Iwo Baraniewski podpisał nowy kontrakt UFC. Walka z TOP 15
Iwo Baraniewski podpisał nowy kontrakt z UFC z wyższymi zarobkami. Polak zmierzy się z rywalem z czołowej piętnastki rankingu i będzie mógł zadebiutować w…
Iwo Baraniewski podpisał nowy kontrakt z organizacją UFC z wyższymi zarobkami i będzie walczył z rywalem z czołowej piętnastki rankingu. Polak, który ma niepokonany rekord 9-0-0 w MMA, ujawnił szczegóły swojej umowy w filmie na kanale YouTube, gdzie wraz z menedżerem Arturem Gwóździem podsumował warunki nowego porozumienia.
Nowy kontrakt z UFC — znacząca podwyżka zarobków
Iwo Baraniewski i jego menedżer Artur Gwóźdź potwierdzili, że warunki nowego kontraktu znacznie różnią się od wynagrodzeń, które Polak otrzymywał w Dana White’s Contender Series. Dokładne kwoty nie zostały ujawnione, ale obaj podkreślali, że zarobki są wielokrotnie wyższe.
— Ja jestem bardzo zadowolony. Super robotę zrobiłeś. To co sobie gdzieś tam powiedzieliśmy, to co założyliśmy to zostało spełnione — powiedział Baraniewski o warunkach umowy.
Gwóźdź dodał: — Mamy wielokrotność tego, co miałeś w Dana White’s Contender Series. Jest to sukces nasz wspólny, bo ty dałeś argumenty, a dalsza praca zrobiła robotę.
Polak już zarabiał znaczące pieniądze w UFC dzięki bonom za najlepsze występy wieczoru. W trzech dotychczasowych walkach w organizacji otrzymał łącznie 250 tysięcy dolarów: 50 tysięcy za nokaut Ibo Aslana oraz po 100 tysięcy za znokautowanie Austena Lane’a i Juniora Tafę.
Walka rankingowa — szansa na debiut w rankingu
Najbliższym rywalem Iwo Baraniewskiego będzie zawodnik z czołowej piętnastki rankingu UFC, co stanowi znaczący krok w karierze Polaka. Do tej pory Baraniewski walczył z nierankowymi rywalami, a zwycięstwo nad zawodnikiem z TOP 15 umożliwi mu wejście do oficjalnego rankingu organizacji.
— To jest właśnie przeciwnik, którego chciałem, którego uważałem, że będzie dobry na ten moment. No i będzie to walka rankingowa — zdradził Baraniewski.
Menedżer Gwóźdź zaznaczył, że dokładny termin gali i nazwisko rywala będą ogłoszone później, ale Polak zaczyna treningi już w następnym tygodniu. Oznacza to, że walka odbędzie się znacznie wcześniej niż pierwotnie planowano.
Przyspieszony powrót do klatki
Iwo Baraniewski miał wziąć dłuższą przerwę i wrócić do klatki dopiero pod koniec 2025 roku. Jednak atrakcyjna propozycja UFC zmieniła te plany. Polak zdecydował się na szybki powrót, skracając urlop i przyspieszając przygotowania.
— Miała być dłuższa przerwa, miały być wakacje, mieliśmy wrócić pod koniec roku, ale jak taka przyszła oferta, takie coś się wydarzyło, no to się bierze i się walczy — powiedział Baraniewski.
27-latek zaznaczył, że motywacja do powrotu jest wyższa niż kiedykolwiek: — Ja jestem mega zadowolony, podekscytowany, motywacja jest wyżej niż była, także nie mogę się doczekać już jak wrócę do treningów.
Niezwykły początek kariery w UFC
Kariera Iwo Baraniewskiego w organizacji UFC rozpoczęła się spektakularnie. Polak wywalczył kontrakt we wrześniu 2025 roku, kiedy to w zaledwie 20 sekund rozbił Mahameda Aly’ego w programie Dana White’s Contender Series. Od tamtej pory stoczył trzy walki w UFC, wygrywając wszystkie przez nokaut.
| Walka | Rywal | Wynik | Czas | Bonus |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Ibo Aslan | Nokaut | ~1:30 | 50 000 USD |
| 2 | Austen Lane | Nokaut | 0:28 | 100 000 USD |
| 3 | Junior Tafę | Nokaut | ~1:30 | 100 000 USD |
Co to oznacza: Iwo Baraniewski wykazuje się niezwykłą efektywnością w klatce — wszystkie jego walki w UFC kończyły się szybkim nokautem, a łączne bonusy za najlepsze występy wieczoru wyniosły 250 tysięcy dolarów. To świadczy o tym, że organizacja UFC dostrzega potencjał Polaka i chce go rozwijać.
Droga do UFC — pięć zwycięstw w Babilon MMA
Przed podpisaniem kontraktu z UFC Iwo Baraniewski stoczył pięć pojedynków pod szyldem Babilon MMA, wygrywając wszystkie. Pokonał Kamila Bartosińskiego, Miroslava Uchytila, Cemey’a dos Santosa, Sylwestra Borysa i Kamila Stachura, zawsze wygrywając w pierwszych rundach.
Ta konsekwencja i efektywność w lokalnych organizacjach zaowocowała szansą w Dana White’s Contender Series, a następnie w samej UFC.
Perspektywy na przyszłość
Walka z rywalem z czołowej piętnastki rankingu UFC będzie dla Iwo Baraniewskiego testem na arenie międzynarodowej. Zwycięstwo pozwoli mu wejść do rankingu i otworzy drzwi do starć z bardziej doświadczonymi zawodnikami. Porażka mogłaby opóźnić jego progresję, ale dotychczasowa forma Polaka — trzy nokauty w trzech walkach — sugeruje, że ma on potencjał do konkurowania z topowymi zawodnikami kategorii lekkiej.
Menedżer Artur Gwóźdź podkreślał, że współpraca z Baraniewskim przyniosła już wymierne efekty: podwyżkę zarobków i szanse na walkę rankingową. Teraz wszystko zależy od tego, czy Polak poradzi sobie przeciwko lepszej konkurencji i czy będzie w stanie utrzymać swoją serię nokautów na wyższym poziomie.
Najczęstsze pytania
Ile zarabia Iwo Baraniewski w nowym kontrakcie UFC?
Dokładna kwota nie została ujawniona, ale Iwo Baraniewski i jego menedżer Artur Gwóźdź potwierdzili, że zarobki są wielokrotnie wyższe niż w Dana White's Contender Series. Dodatkowo Polak otrzymywał bonusy za występy wieczoru: 50 tysięcy dolarów za nokaut Ibo Aslana oraz po 100 tysięcy dolarów za znokautowanie Austena Lane'a i Juniora Tafę.
Kto będzie rywalem Iwo Baraniewskiego w następnej walce?
Organizacja UFC nie ujawniła jeszcze nazwiska rywala, ale wiadomo, że będzie to zawodnik z czołowej piętnastki rankingu UFC. Baraniewski zaznaczył, że to właśnie taki przeciwnik, którego chciał w tym momencie kariery.
Kiedy odbędzie się walka Iwo Baraniewskiego?
Dokładny termin gali nie został ogłoszony, ale menedżer Gwóźdź zaznaczył, że Baraniewski zaczyna treningi w następnym tygodniu, co sugeruje walkę w ciągu kilku tygodni, a nie w końcu roku jak pierwotnie planowano.
Jaki jest rekord Iwo Baraniewskiego w UFC?
Iwo Baraniewski ma rekord 3-0 w UFC. Wszystkie trzy zwycięstwa zdobył przez nokaut: pokonał Ibo Aslana w niecałe półtorej minuty, Austena Lane'a w 28 sekund oraz Juniora Tafę również w niecałe półtorej minuty.
Czy Iwo Baraniewski będzie mógł wejść do rankingu UFC?
Tak, walka z zawodnikiem z czołowej piętnastki rankingu UFC jest walką rankingową, co oznacza, że zwycięstwo pozwoli Baraniewskiemu zadebiutować w oficjalnym rankingu organizacji.
Na podstawie: MMA Rocks!. Tekst opracowany redakcyjnie.