Wyniki Gal

Tybura przegrywa z Rakicem na UFC Fight Night. Analiza walki

Marcin Tybura zanotował trzecią przegraną z rzędu na UFC Fight Night w Belgradzie.

Autor: Tomasz Wieloch, 4 sierpnia 2026
Two men practice MMA grappling moves indoors in a gym environment, focusing on skills and technique.
Fot. Pavel Danilyuk / Pexels · Pexels License

Marcin Tybura przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Aleksandarem Rakicem na gali UFC Fight Night: Medic vs Rodriguez, która odbyła się 1 sierpnia w Belgradzie w Serbii, notując trzecią przegraną z rzędu w organizacji UFC.

Jak przebiegała walka Tybury z Rakicem?

Pojedynek między Tyburą a Rakicem charakteryzował się monotonią i brakiem dramaturgii. Walka toczyła się wyłącznie w stójce bez żadnych prób obalenia czy zaawansowanych technik zapaśniczych — co w przypadku Tybury, znanego z umiejętności grapplingu, było zaskakujące.

Rakic rozpoczął walkę od niskiego kopnięcia, szybko przechodzą do precyzyjnych ciosów. Tybura próbował skracać dystans, ale Serb reagował szybkimi kombinacjami, utrzymując kontrolę nad tempem walki. Wymiana ciosów między zawodnikami była spokojna, ale żaden z nich nie zadawał uderzeń, które robiłyby znaczące wrażenie na rywalu. W ostatniej minucie pierwszej rundy Rakic trafił wysokim kopnięciem, ale Tybura tego nie odczuł. Jedyna próba ze strony Polaka — przechwycenie nogi Rakica — szybko się nie powiodła, gdy Serb bez problemu się z tego wyswobodził.

Druga runda — zmęczenie Tybury

Druga odsłona walki pokazała wyraźne zmęczenie Tybury. Rakic utrzymywał wyższą szybkość i precyzję, a narożnik Polaka zachęcał go do większej aktywności i podejmowania inicjatywy. Jednak Tybura nie potrafił się zmobilizować — jego serie ciosów były bardzo przewidywalne, a Rakic po prostu odskakiwał z dystansu. Serb kontrolował tempo i nie pozwalał sobie narzucić walki.

Trzecia runda — ostatnia szansa

Rakic zdecydowanie przyspieszył w trzeciej odsłonie, choć widać było jego zmęczenie. Tybura zdołał trafić dobrą kontrą na początku rundy, ale nie poszedł za ciosem i nie wykorzystał tej okazji. Rakic wciąż był szybszy mimo zmęczenia. Tybura spróbował pójść po obalenie, ale Rakic to skutecznie wybronił, skontrował i walka trafiła do klinczu pod siatką. Tam Rakic dociskał Polaka do siatki, zadając mocne łokcie, podczas gdy Tybura zdołał wylądować jedno dobre kolano na głowę przeciwnika.

Bilans kariery obu zawodników

ZawodnikRekord MMAOstatnie starcieWynikLiczba walk w UFC
Marcin Tybura27-12-0Tyrell FortunePorażka (decyzja)25.
Aleksandar Rakic15-6-0Azamat MurzakanovPorażkaDebiut w HW

Marcin Tybura wszedł do klatki UFC po raz dwudziesty piąty. Poprzednie dwa starcia przegrał — najpierw przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie z Ante Deliją, a następnie jednogłośną decyzją sędziów z Tyrellem Fortune’em. Wcześniej Polak pokonywał między innymi Micka Parkina, Jhonatę Diniza czy Taia Tuivasę, ale przegrywał z topowymi zawodnikami takimi jak Tom Aspinall czy Serghei Spivac.

Aleksandar Rakic zadebiutował w wadze ciężkiej z serii czterech porażek z rzędu, podczas której kolejno pokonywali go Jan Błachowicz, Jiri Prochazka, Magomed Ankalaev i Azamat Murzakanov. Przed przejściem do wagi ciężkiej 34-letni Serb pokonywał między innymi Thiago Santosa, Anthony’ego Smitha czy Jimiego Manuwę w wadze półciężkiej.

Co to oznacza dla Marcina Tybury?

Seria trzech porażek z rzędu to poważny sygnał dla zawodnika i organizacji. Tybura, który kiedyś był uważany za solidnego konkurenta w wadze ciężkiej, wyraźnie traci na szybkości i precyzji. Jego zmęczenie w drugiej rundzie sugeruje problemy z kondycją fizyczną, a brak agresji w ataku wskazuje na brak pewności siebie. Polak nie wykorzystał swoich atutów — zapaśniczych umiejętności i doświadczenia — aby zmienić przebieg walki.

Dla Rakica porażka z Tyburą w debiucie w wadze ciężkiej jest rozczarowaniem, szczególnie biorąc pod uwagę, że Polak wyglądał słabo. Serb miał szansę na wygraną z zawodnikiem, który wyraźnie się rozpada, ale decyzja sędziów poszła na jego korzyść. Jednak jego przyszłość w wadze ciężkiej wydaje się wątpliwa — seria czterech porażek przed tym pojedynkiem pokazuje, że przejście z wagi półciężkiej może być dla niego zbyt trudne.

Gala UFC Fight Night w Belgradzie

Na gali UFC Fight Night: Medic vs Rodriguez w Belgradzie 1 sierpnia kibice zobaczyli czternaście pojedynków. Polskie reprezentacje były znaczące — oprócz Marcina Tybury walczyli również Mateusz Rębecki (zmierzył się z Kyle’em Prepolecem) i Jan Błachowicz (zawalczył z Navajo Stirlingiem). To pokazuje, że polska szkoła MMA wciąż ma reprezentantów na najwyższym poziomie, choć wyniki ostatnio nie są zadowalające.

Walka Tybury z Rakicem była typowym przykładem tego, jak waga ciężka UFC zmienia się w ostatnich latach — zawodnicy coraz częściej unikają ryzyka, skupiając się na technice stójkowej zamiast na agresywnym ataku czy próbach obalenia. To może być nudne dla kibiców, ale jest strategią, która często przynosi zwycięstwo na punkty.

Najczęstsze pytania

Ile przegranych z rzędu ma Marcin Tybura?

Marcin Tybura zanotował trzecią przegraną z rzędu — najpierw techniczny nokaut z Ante Deliją, potem jednogłośną decyzję z Tyrellem Fortune'em, a teraz przegrę z Aleksandarem Rakicem na UFC Fight Night w Belgradzie.

Jak przebiegała walka Tybury z Rakicem?

Walka odbywała się wyłącznie w stójce bez historii. Rakic był szybszy i dokładniejszy, kontrolując dystans i zadawając ciosy oraz kopnięcia, podczas gdy Tybura wyglądał na zmęczonego i przewidywalnego.

Jakie są statystyki kariery Marcina Tybury w UFC?

Marcin Tybura wszedł do klatki UFC po raz dwudziesty piąty ze statystyką 27-12-0 w całej karierze MMA, notując serię trzech porażek z rzędu.

Czy Aleksandar Rakic ma szansę w wadze ciężkiej?

Rakic zadebiutował w wadze ciężkiej z serią czterech porażek z rzędu (od Jana Błachowicza, Jiřího Procházki, Magomeda Ankalaeva i Azamata Murzakanova), co sugeruje trudności w adaptacji do tej kategorii.

Ilu Polaków walczyło na gali UFC Fight Night w Belgradzie?

Na gali UFC Fight Night: Medic vs Rodriguez w Belgradzie 1 sierpnia walczyło trzech Polaków — Marcin Tybura, Mateusz Rębecki i Jan Błachowicz.

Na podstawie: MMA Rocks!. Tekst opracowany redakcyjnie.