Aktualności

Jurkowski i odczytywanie werdyktów w KSW. Krytyka dyrektora sportowego

Dyrektor sportowy KSW Wojsław Rysiewski ostro skrytykował Łukasza Jurkowskiego za sposób odczytywania werdyktów podczas gali KSW 120 w Gdyni.

Redakcja · 24 lipca 2026
Two fighters engaged in a dynamic Muay Thai match with a referee overseeing in an indoor arena.
Fot. Franco Monsalvo / Pexels · Pexels License

Łukasz Jurkowski powrócił do komentowania gal KSW po latach nieobecności, ale jego powrót nie przebiegł bez kontrowersji — po raz pierwszy pełnił funkcję odczytującego werdykty i nazwiska zawodników zamiast tradycyjnej roli głównego komentatora.

Do incydentu doszło podczas gali XTB KSW 120, która odbyła się 18 lipca w Gdyni. Jurkowski zastępował Mateusza Borka, który zwyczajowo pełni funkcję ogłaszającego wyniki. Jednak sposób, w jaki legendarny komentator odczytywał werdykty, natychmiast zwrócił uwagę kibiców i pracowników organizacji.

Krytyka dyrektora sportowego KSW

Wojsław Rysiewski, dyrektor sportowy KSW, nie pozostał obojętny na wydźwięk sytuacji. W swoim komentarzu wprost skrytykował Jurkowskiego: “Uważam, że… Sorry, Juras… Jest to żenujące, że po 30 latach w tym sporcie nie wiesz, jak powinno się czytać werdykty”. Słowa Rysiewskiego padły publicznie i szybko rozprzestrzeniły się wśród społeczności MMA.

Dyrektor zaznaczył jednak, że było to jedynie zastępstwo za Mateusza Borka, który dopiero na początku swojej kariery w tej roli miał podobne problemy. “Mati też na początku nie wiedział, ale teraz już wie. Mam nadzieję, że we wrześniu już będzie Mateusz” — dodał Rysiewski, sugerując, że powrót regularnego komentarza jest kwestią czasu.

Konkretne błędy w odczytywaniu punktacji

Widzowie gali zwracali uwagę na konkretne problemy techniczne. Jednym z nich była niewłaściwa kolejność ogłaszania wyników — Jurkowski miał zaczynać od zawodnika, który przegrał w oczach sędziów (np. 26-28), zamiast od zwycięzcy. To podstawowa zasada przy ogłaszaniu werdyktów w sportach walki, gdzie zawodnik z wyższą punktacją powinien być wymieniony pierwszy.

Problemy dotyczyły również wymowy angielskich nazwisk oraz ogólnego stylu prezentacji. Kibice komentowali, że Jurkowski mówił “z głowy” zamiast czytać z kartki, co prowadziło do błędów i braku spójności z tym, jak zwyczajowo prezentuje się werdykty w profesjonalnych organizacjach MMA.

Szersza dyskusja o profesjonalizmie obsady KSW

Incydent z Jurkowskim rozpalił dyskusję wśród kibiców na temat ogólnego poziomu profesjonalizmu w obsadzie komentatorskiej KSW. Widzowie zwracali uwagę na liczbę osób zaangażowanych w ogłaszanie wyników, przeprowadzanie wywiadów i komentowanie gal. Niektórzy sugerowali, że struktura obsady jest nadmiernie rozbudowana i mogłaby być zoptymalizowana.

Powrót Jurkowskiego, mimo że miał być jedynie czasowym zastępstwem, stał się okazją do szerszej krytyki standardów profesjonalnych w organizacji. Kibice oczekują, aby KSW, która pozycjonuje się jako profesjonalna organizacja z międzynarodowymi ambicjami, utrzymywała wysokie standardy w każdym aspekcie produkcji gali.

Co to oznacza dla KSW i przyszłości obsady

Sytuacja z Jurkowskim jest symptomatyczna dla wyzwań, przed którymi stoi polska organizacja MMA. Choć KSW ma ambicje bycia ligą światowej klasy, z rankingami i transmisją dla międzynarodowej publiczności, detale techniczne takie jak prawidłowe odczytywanie werdyktów pozostają fundamentem profesjonalizmu.

Wyraźne stanowisko Rysiewskiego sugeruje, że organizacja podejmie kroki w celu zapewnienia, że Mateusz Borek powróci do pełnienia tej funkcji. Jednocześnie incydent pokazuje, że nawet doświadczeni komentatorzy mogą mieć trudności z przejściem na nową rolę — co podkreśla znaczenie specjalizacji i przygotowania w branży sportowych mediów.

Gala XTB KSW 120 będzie zapamiętana nie tylko ze względu na walkę wieczoru, w której Bartosz Leśko pokonał Rafała Haratyka i został nowym mistrzem KSW w wadze półciężkiej, ale również jako punkt zwrotny w dyskusji o standardach profesjonalnych polskiej organizacji MMA.

Najczęstsze pytania

Kto odczytywał werdykty na gali KSW 120?

Łukasz Jurkowski powrócił do komentowania KSW podczas gali XTB KSW 120 w Gdyni 18 lipca, gdzie po raz pierwszy pełnił funkcję odczytującego werdykty i nazwiska zawodników. Zastępował on zwyczajowego Mateusza Borka.

Co powiedział Wojsław Rysiewski o Jurkowskim?

Dyrektor sportowy KSW skomentował krytycznie: 'Jest to żenujące, że po 30 latach w tym sporcie nie wiesz, jak powinno się czytać werdykty'. Zaznaczył jednak, że było to zastępstwo i wyraził nadzieję na powrót Mateusza Borka.

Jakie błędy popełnił Jurkowski przy odczytywaniu werdyktów?

Kibice zwracali uwagę na niewłaściwą kolejność ogłaszania punktacji — Jurkowski miał zaczynać od zawodnika, który przegrał w oczach sędziów, zamiast od zwycięzcy, oraz na problemy z wymową angielskich nazwisk.

Kiedy odbywała się gala KSW 120?

Gala XTB KSW 120 miała miejsce 18 lipca w Gdyni. W walce wieczoru Bartosz Leśko pokonał Rafała Haratyka i został nowym mistrzem KSW w wadze półciężkiej.

Czy to był powrót Jurkowskiego do KSW?

Tak, Łukasz Jurkowski powrócił do komentowania całej gali KSW po latach nieobecności, ale tym razem w nowej dla siebie roli odczytującego werdykty zamiast głównego komentatora.

Na podstawie: MMA Rocks!. Tekst opracowany redakcyjnie.